nosimy bo lubimy
źródło: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wystartowala_kanguromania_111207.html
Matka niosąca dziecko w chuście – taki obrazek kojarzył się do niedawna z mieszkankami krajów Trzeciego Świata. Dziś nie należy do rzadkości na ulicach największych europejskich miast.
Ciekawe nowinek Polki nie chciały pozostawać w tyle za innymi Europejkami. Spróbowały babywearingu i stwierdziły – to jest to!
Już blisko pięć lat temu Marcin Zakrzewski i jego żona, Katarzyną Dudo – Zakrzewska postanowili propagować w Polsce babywearing, którym zainteresowali się w Niemczech i z powodzeniem przetestowali na własnych synach. Kasia i Marcin założyli portal Chustomania.pl i zdobyli uprawnienia trenerów drezdeńskiej Szkoły Noszenia.
W 2006 r. pierwsi pasjonaci – mamy i tatusiowie – spotkali się wirtualnie na internetowym forum dyskusyjnym Kawałek szmaty – chusty i…. Spotkania przeniosły się do realu i w ten sposób we wrześniu następnego roku powstał Klub Kangura. Dziś jest to stowarzyszenie, które ma oddziały w 19 polskich miastach. „Kangury”rozpowszechniają ideę chustonoszenia i dzielą się doświadczeniami.
Wiele mam zdecydowało się na ten eksperyment przede wszystkim po to, aby uwolnić się od wózka, z którym tak trudno wsiąść do tramwaju, poruszać się wśród sklepowych półek, spacerować po plaży czy po lesie. Szybko się przekonały, że chusta zapewnia również swobodne ręce, a bezpośrednia bliskość matki wpływa na dziecko kojąco – najbardziej marudne maluchy spokojnie usypiają, czując ciepło matczynego ciała i słysząc bicie serca. Okazało się, że chusta ułatwia dyskretne i wygodne karmienie piersią.
Jak to zwykle bywa, entuzjazmowi jednych towarzyszył sceptycyzm innych. Pojawiły się pytania i wątpliwości. Rodzice zastanawiali się, czy noszenie w chuście nie zakłóci prawidłowego rozwoju dziecka, obawiali się o własny kręgosłup, nie wiedzieli, jak dobrać i prawidłowo wiązać chustę, jak sobie radzić podczas upałów, deszczu lub mrozu. Krytykowali wysokie ceny chust. Niekiedy dodatkowo dezorientowały ich sprzeczne wypowiedzi pediatrów i ortopedów. Wskazówek szukali głównie na internetowych forach dyskusyjnych.
Chustomaniacy zyskali właśnie cennego sojusznika – w Polsce rozpoczęła się KanguroMania, czyli pierwsza zakrojona na szeroką skalę kampania edukacyjna promująca babywearing, adresowana do rodziców i pracowników służby zdrowia.
Projekt realizują polscy lekarze i profesjonalni trenerzy Trageschule Dresden. Wezmą w nim udział fizjoterapeuci, psychologowie i doradcy laktacyjni. Przez najbliższe dziewięć miesięcy będą uczyć, radzić i rozwiewać wątpliwości.
Wczoraj ruszyła strona internetowa kampanii kanguromania.pl, a już pod koniec miesiąca w Łodzi odbędą się warsztaty poświęcone sztuce noszenia dzieci w chuście. Nieco później będzie można wziąć w nich udział w innych dużych miastach.
*Klub Kangura nie prowadzi
działalności handlowej!