Małgorzata Garkowska

Na co zwrócić uwagę przy wiązaniu kangurka i prostego plecaczka

Wiązania kangur i prosty plecak można nazwać bliźniaczymi: chusta w niemal identyczny sposób otula dziecko, tyle, że w plecaczku znajduje się ono na naszych plecach (możne je tak nosić od momentu kiedy pewnie trzyma główkę) a w kangurku – z przodu „brzuszkiem do brzuszka (i możemy tak nosić nawet noworodka). Nieco inaczej biegną też pasy – w kangurku są skrzyżowane na plecach, prosty plecak daje możłiwość poprowadzenia pasów jak ramiona plecaka lub skrzyżowania na piersiach.

Na co należy zwrócić uwagę wiążąc malutkie dzieci w te wiązania:

1.    Ścisłe dociągajmy chustę, aby dziecko przylegało do naszego ciała bez możliwości odchylenia
2.    Sporo materiału wkładajmy pod pupę dziecka (aby czuć krawędź chusty między nami a dzieckiem )
3.   Materiał musi sięgać do dołków podkolanowych – zwłaszcza pionowe pasy chusty powinny tam przebiegać (idąc po materiale!)
4.   Dociągając chustę nie ciągnijmy za cały pas chusty – wtedy materiał może „wyjechać“ spod pupy dziecka – dociągajmy fragment po fragmencie zaczynając od górnej części
5.   Nie krępujmy materiałem łydek maluszka – od kolanka w dół powinna być zachowana możliwość ruchu

W wiązaniu kangurek warto, zanim zaczniemy dociąganie chusty, wywinąć na ramionach poły materiału. W plecaczku warto pamiętać o zachowaniu prostych plecaców podczas wiązania.
Do obu wiązań małe dzieci podnosimy owinięte chustą, jak w tobołku.

Prawidłowe ułożenie: dziecko nie odstaje jak się pochylamy, mamy wrażenie, ze na nas leży jak przyklejone, możemy je swobodnie ucałować w główkę (w kangurku :-)), dziecko nie wykrzywia się na bok, plecki ma lekko zaokrąglone, nóżki ugięte pod siebie, lekko odwiedzione.